środa, 10 lipca 2013

Pierwsze koty za płoty

Moją obecną ulubioną piosenką jest "Kolejny krok" wykonaną przez Gabi. http://www.youtube.com/watch?v=5adOdE_JOlM
 *    *    *
Tekst:
Zamknij oczy i podaj mi swą dłoń.
Wspólnie postawimy do przodu kolejny krok.
Otwórz nutą serce, oczyść jego wnętrze.
Zabij pustkę wierszem.
Ściśnij jeszcze raz ze wszystkich sił w moje ręcę.
Nigdy nie zostawię Cię w rozterce.
W problemach łejwy zapisane w genach.
Z pokolenia na pokolenia.

Na szarych chodnikach robię milionowy krok,
Przebyte kilometry na mej drodze złość.
Zatopione smutki, w czystej żołądkowej,
Szkoda, że tak czysta nie może być każda spowiedź.
Osoba, ściana do kogo się odezwać,
Kiedy ciszę przeplata tylko bit z membran.
Doświadczenie w kwestii życia, raczej nic wielkiego.
Kolejny upadek i bilans wyjdzie na zero,
Szum, hałas nie dociera to do mnie.
Jak szybko dorosłość zabrała mi to co dobre.
Ściska Ci żołądek, bo widzisz jakoś radzę,
Dojde do celu mimo tych wielu porażek.
Z których zawsze się podnoszę z głową do góry,
Coś nie tak bo dawno miałam iść za chmury.
Trzy magiczne słowa, prowadzą krętą ścieżką,
Wskazują sedno, którego nikt nie dosięgnął.

Zamknij oczy i podaj mi swą dłoń.
Wspólnie postawimy do przodu kolejny krok.
Otwórz nutą serce, oczyść jego wnętrze.
Zabij pustkę wierszem.
Ściśnij jeszcze raz ze wszystkich sił w moje ręcę.
Nigdy nie zostawię Cię w rozterce.
W problemach łejwy zapisane w genach.
Z pokolenia na pokolenia.

Kolejny człowiek przybija pionę za mą pracę,
Teraz wiem, że nic nie robię na marne.
Jeszcze level, trudniejsza plansza,
A ja jestem mocna i psychicznie twardsza.
Staram się omijać przeciwności losu,
Kiedy nade mną lawina następnego ciosu.
Ale tylko śmierć może mi wszystko odebrać,
Bo żadna osoba nie ma takiej siły w rękach.
A słowem możesz tylko mnie zewnętrznie zniszczyć,
A wnętrza nie porównasz nigdy do zgliszczy.
Kopiesz dołki, potem sam w nie wpadasz.
Nie wiesz co robić, ale po co tyle gadasz.
Zbędne słowa jak i obecność tutaj,
Przemyśl dziesięć razy a nie od razu ufaj.

Zamknij oczy i podaj mi swą dłoń.
Wspólnie postawimy do przodu kolejny krok.
Otwórz nutą serce, oczyść jego wnętrze.
Zabij pustkę wierszem.
Ściśnij jeszcze raz ze wszystkich sił w moje ręcę.
Nigdy nie zostawię Cię w rozterce.
W problemach łejwy zapisane w genach.
Z pokolenia na pokolenia.
*    *    *
Piosenka jest dla mnie bardzo pomocna. Ja rozumiem ją tak:
Przedstawiona jest sytuacja osoby, która walczy z przeciwnościami losu. Zawsze podnosi się po upadku. Nigdy nikt nie zdoła jej zniszczyć. Nie zamierza się poddawać mimo wielu porażek. Wie, że to co robi jest słuszne i ktoś w końcu to doceni. Uważa, że nie ma w nikim oparcia, że wszyscy ludzie, którzy ją otaczają chcą jej zawsze utrudnić życie.
Tekst nakłania nas do zastanowienia się nad własnym życiem. Czy na pewno to co robię w życiu robię dla siebie? Czy jestem wystarczająco silna, by zmierzyć się z własnym losem? Czy doceniam ludzi, którzy chcą mi pomóc?
*    *    *
Jeżeli macie jakieś piosenki, które chcielibyście abym zinterpretowała to wysyłajcie dane : autor i tytuł piosenki na mój adres e-mail : lenapardo5@gmail.com . Jutro postaram się dodać kolejną piosenkę. Pozdrawiam

1 komentarz: